wtorek, 19 stycznia 2016

Apel do czytelników :D

Kochani, jeśli czytacie opowiadania na króliku, dajcie znać pod tym postem...Zastanawiam nad tym, czy kontynuować opowiadanie tu, na blogu z różnych względów. Nie wiem, czy są wśród was czytelnicy, którzy natrafili przypadkiem na Follow Your White Rabbit i zainteresowali się dzięki temu moją książką, a może nawet dzięki niemu ją zakupili i przeczytali...
Blog miał być rodzajem promocji mojego "pisania" i możliwością zaprezentowania się przed wami w ten najprostszy i darmowy sposób, ale odnoszę wrażenie, że to nie przynosi wymiernych efektów, a ja nieopatrznie udostępniam materiały, dzięki którym mogłabym...zarobić.
Jeśli się mylę, a ten blog przyczynia się do promocji tego co robię, to dajcie znać w komentarzach, a dokładnie dajcie mi znać, jak dowiedzieliście się o jego istnieniu. jeśli moje podejrzenia się potwierdzą, nie będę widziała sensu w dodawaniu kolejnych rozdziałów.
Buziaki dla tych, którzy są ze mną od początku :*

Agata

15 komentarzy:

  1. Ja dowiedziałam się od koleżanki, śledzę z zapartym tchem. Fajnie piszesz a do zakupu Twojej książki się przymierzam. Pozdrawim serdecznie i gratuluję talentu.

    OdpowiedzUsuń
  2. ;-) czekam na 3 rozdział

    OdpowiedzUsuń
  3. ;-) czekam na 3 rozdział

    OdpowiedzUsuń
  4. K.N Hanner to tam przeczytalam post polecajacy tego bloga a Pani ksiazke mialam juz dawno za soba . Zarowno ksiazka jak i blog wywarlyna mnie ogromne wrazenie . Ciagle sprawdzam czy sa jakies nowe rozdzialy zarowno tu jak ina blogu Pani Hanner

    OdpowiedzUsuń
  5. Dowiedziałam się o Pani blogu od koleżanki i polecam swoim znajomym
    Zaglądam codziennie aby przeczytać kolejny rozdział i bardzo proszę o kontynuację
    Z utęsknieniem czekam na 3 rozdział oraz kolejne

    OdpowiedzUsuń
  6. Najpierw po namowach Martyny z kocha nie kocha kupiłam książkę, a później trafiłam tu i proszę kontynuować pisanie!!

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja w pierwszej kolejności miałam styczność z Pani ksiażka, która bardzo mi sie spodobała i zaczęłam śledić Panią na FB przez którego dowiedziałam sie o blogu, który sprawdzam codzinnie :) Jednak faktycznie teksty sa tak dobre, że kiedyś przeszło mi przez myśl, że pewnie mogłaby Pani wydać je i dzięki temu zaróbić pieniądze, ktore pozwoliłyby rozwijać się i wydawać kolejne świetne ksiażki :) Dla mnie jednak jest to ogromna przyjemność móc wyczekiwać kolejnego rozdziału na Pani blogu. Uważam, że dzięki niemu znalazła Pani sporo dodatkowych fanów :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Książka później fp i blog cudownie móc czytać to co wychodzi spod Pani pióra czekam na " Jak powietrze" i trzeci rozdział :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Na początku znalazłam bloga, potem kupiłam książkę. Wchodzę na tego bloga regularnie i z niecierpliwością czekam na kolejne fragmenty opowiadań :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Kupiłam książkę,szukałam czy są jeszcze jakieś pani książki i tak trafiłam na bloga :-)

    OdpowiedzUsuń
  11. Przez przypadek trafiłam na bloga a potem kupiłam książkę ,a teraz czytam wszystko z czym się Pani z nami dzieli i czekam na następne wydanie papierowe żeby przeczytać i cieszyć oko na półce wracając do lektury co jakiś czas .

    OdpowiedzUsuń
  12. Przez przypadek trafiłam na bloga a potem kupiłam książkę ,a teraz czytam wszystko z czym się Pani z nami dzieli i czekam na następne wydanie papierowe żeby przeczytać i cieszyć oko na półce wracając do lektury co jakiś czas .

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja identycznie!!!

    OdpowiedzUsuń
  14. Najpierw była książką , potem fanpage na fb i w końcu dzięki temu ten blog :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Najpierw była książką , potem fanpage na fb i w końcu dzięki temu ten blog :)

    OdpowiedzUsuń