czwartek, 18 maja 2017

"Sezon na lisa" Rozdział 19


Olek
– Gadaj jak na świętej spowiedzi – huknęła Sara w słuchawkę telefonu.
Od kilku minut próbowałem się wykpić od uzewnętrzniania się na temat mojego związku z Paulą, ale Sara była nieugięta i drążyła jak cholerny kret. Wrzód na dupie.
– Ale co niby mam gadać? – zagrałem na zwłokę.
- Co zamierzasz po zakończeniu pracy? Przecież ona mieszka na drugim końcu Polski – wyjaśniła, jakbym o tym nie wiedział.
- I co z tego? – odpowiedziałem trochę burkliwie, bo ten temat był dla mnie delikatny. – Coś wymyślę.